Moje fraktale

Zwykły wpis

Ponieważ od niedawna jestem posiadaczką kołowrotka mogłam zabrać się za fraktale 😉

Zaczęłam jednak od farbowania czesanki. Efekt nieco odbiega od moich oczekiwań, ale czesanka po „procedurach” nadawała się do przędzenia. Na zdjęciu widzicie rozdzieloną na dwie części – każda z nich do jednego singla (jak to powiedzieć ładnie i krótko po polsku?)

W czasie przędzenia okazało się, że czesanka jednak odrobinę się sfilcowała w trakcie farbowania. Tym nie mniej po kilku wieczorach miałam dwie szpulki pełne nici:

Składanie ich w całość – plying (i jak to znowu będzie po polsku ?) to już była sama przyjemność. A efekt widać tu:

Z około 150 g czesanki corrierdale otrzymałam 230 m włóczki 2 ply. Starałam się prząść równomiernie, jednak włóczka nie jest idealnie równa. Podobnie ze skrętem dwóch nitek: miejscami jest on za słaby. Tym niemniej uważam, że włoczka jest całkiem udana, a przędzenie metoda fraktali będzie moim ulubionym sposobem na melanże – efekt jest wart włożonej pracy.
Reklamy

4 responses »

  1. Przez ten kołowrotek zzieleniałam z zazdrości. Mój staruszek koślawy, rozklekotany a tu takie nówki pewex. Ech, jak zrobie skok na bank, to też sobie nowy kupie a staruszka zatrzymam dla dekoracji 😉

    Włóczka elegancka. Cieszę sie ze fraktale przypadły wam do gustu!

  2. Używałam jakichś polskich farb do tkanin. Jednak tym razem udało mi się (chyba pierwszy raz w życiu) zrobić zdjęcie, na którym coś wygląda lepiej niż w rzeczywistości. To chyba sprawa oświetlenia. Wydaje mi się, że włóczka jest bardziej „bura” niż na tych zdjęciach – tu wyszła jakoś tak świetliście!
    Kołowrotek opiszę dokładniej – cieszę się, że Wam się podoba.
    POzdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s