TdF 2010, Pracownia na Kaszubach, dzień czwarty.

Zwykły wpis

Czwarty dzień przędzenia jest zupełnie podobny do poprzednich. Nadal przędę białą wełnę , jako surowiec do farbowania.

Poza tym, odebrałam od stolarza mój pierwszy w życiu kołowrotek 🙂 Czeka mnie teraz jego konserwacja. Ponieważ dostaję pytania dotyczące technicznej strony tego przedsięwzięcia postaram się udokumentować na zdjęciach, jak ja to robię. Może macie jakieś pytania ?

Advertisements

4 responses »

  1. Kolowrotek śliczny. Po lekkim liftingu bedzie jak marzenie. Czekam na foto reportaż. Moj staruszek wymaga wymiany konczyn zjedzonych przez korniki, moze sie wreszcie za to wezmę ?

  2. Pytanie pierwsze: czym i jak oczyścić stary kołowrotek, żeby pozbyć się zapachu starzyzny?
    Pytanie drugie: jak odnowić skrzydełko?
    (Wiem, że miałam zadzwonić, ale młody ma ostatnio fazę na telefon, więc ciężko mi dzwonić gdziekolwiek)
    Dorfi

  3. Pierwszą czynnością jest rozłożenie kołowrotka na części i umycie go wodą i szarym mydłem, za pomocą szczotki ryżowej. Czynność tę należy wykonać szybko, tak aby kołowrotek nie nasiąkł wodą. Suszyć w cieniu .
    To powinno usunąć prawie cały zapach starego drewna.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s