Przędzenie i filcowanie w plenerze

Zwykły wpis

Dzisiejsze, (niestety deszczowe i zimne) popołudnie spędziłam w Podlesicach na fajnej imprezie plenerowej Jurajskie Regionalia. Do udziału w niej zaprosiła mnie Agnieszka Jackowiak – guru polskiego filcu! W imprezie uczestniczyli również Państwo Kromscy, polscy producenci kołowrotków, więc pokręciłam sobie trochę plenerowo na Fantazji 🙂

Kromski family

Zosia Kromska

Zasadniczo bardziej jest to post o filcowaniu, więc więcej o tym temacie już na moim blogu:)

Advertisements

4 responses »

  1. Ale miło spędziłaś czas 🙂 Ich kołowrotki są naprawdę super i cieszę się że Zosia Kromska wraz z Rodziną pokazuje je również w Polsce.
    Podczas niedawnego spotkania z Elą miałam okazję poprząść na jej Fantazji. Kołowrotek zrobił na mnie dobre wrażenie. W rzeczywistości wygląda lepiej niż na zdjęciach i jest bardzo starannie wykonany.

  2. Tak, było miło!
    Odwiedzający stoisko wyrażali zainteresowanie kołowrotkami. Panowie najczęściej rozważali kwestie techniczne: dlaczego się skręca i wkręca? a panie odgrzebywały w pamięci stare, babcine kołowrotki, które wylądowały na strychu lub … w piecu 😦
    Były też oczywiście mniej lub bardziej udane próby przędzenia:)

  3. Tak, te historie o strychu i piecu są bardzo smutne 😦
    Ale mam nadzieję, że moda na samodzielnie przędzione włóczki będzie się rozwijać i stare, dobre kołowrotki opuszczą strychy i będą ozdobną salonów. Ozdobą używaną , dodajmy 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s