rękawiczki z wełny owcy wrzosówki.

Zwykły wpis
Sprzędłam na wrzecionie trochę wełny z owiec wrzosówki i zrobiłam rękawiczki, bo jestem ciekawa, jak ta wełna sprawdza się w wyrobach codziennego użytku. Jest bardzo miękka, trochę puszysta   i ma różne odcienie szarości. Takie jest runo wrzosówki i nie da się chyba sprząść motka w tym samym kolorze. To różne zabarwienie runa jest właściwie jego ozdobą, a rękawiczki w takich kolorach, przywołują pamięć rękawiczek z dzieciństwa, które były właśnie z takiej naturalnej wełny. Pamiętam, że nawet jak były bardzo mokre, w czasie zabaw na śniegu nie miało się zimnych łapek.

Nie pamiętam tego, ale słyszałam, że wewnątrz  rękawiczek wszywano dodatkowo rodzaj ” baranka” z bardzo grubej i luźno sprzędzionej wełny .
Chyba zrobię jeszcze jedną parę, bo podpatrzyłam wczoraj u Kasi Poppy, jak się robi klin na kciuka .
Reklamy

15 responses »

  1. można też ocieplić takie rękawiczki wrabiając pasemka czesanki – wtedy na prawej stronie z czesanki tworzą się takie ozdobne „bąbelki”, a jak to musi grzać!
    Nie umiem robić kciuka tak jak Ty, a szkoda, bo gdy rękawice są gładkie to łatwo odróżnić prawą od lewej 🙂

  2. A zapraszam 🙂 Szczególnie, że (zdradzę wam) , Olek wczoraj zrobił Kasi pierwsze piękne wrzeciono orenburskie i miseczkę do niego. Może zrobi ich więcej , bo sama mam ochotę na takie nowiutkie wrzeciono.
    Największym problemem, nie jest chyba samo toczenie wrzecion, ale znalezienie w naszych czasach, suchego drewna z drzew liściastych nadającego się do toczenie .

    Agata, ale właśnie jak tą dodatkową czesankę wrobić? jakoś jednocześnie z nitką robótki ? czy wszyć igłą na koniec ? Kciuk jest robiony najprosciej. Na wysokosci kciuka, przekładasz oczka na agrafkę i taką samą ilość nabierasz na drut i dalej przerabiasz. Jak skończysz rekawiczkę , wracasz do kciuka. Zdejmujesz na drut oczka z agrafki,dobierasz je z drugiej strony otworu i dalej przerabiasz kciuk na długość .

  3. Dostałam to runo od grupy przyrodników, którzy byli u mnie na kursie. Wiećej na ten temat jest w starszych postach.Owca wrzosówka jest obecnie hodowana jako ciekawostka w gospodarstwach agroturystycznych i chyba najszybciej można takie runo dostać od znajomych.
    Owca należy do rasy prymitywnej i nie jest użytkowana jako dawczyni wełny. Ale jak już ktoś ją ogoli , to warto runo sprząść. Trochę runa dałam innym prządkom i jestem ciekawa , jakie będą miały o niej zdanie.

  4. Mogę udostępnić telefon do znajomych rolników, którzy hodują wrzosówki i strygą je 2 razy do roku. Najbliższe strzyżenie wiosną. Tel. 602254668.

  5. Elu, czy będzie taka możliwość, żeby zrobić wspólne zakupy? Tzn, żeby jedna z nas kupiła, aby Pani Jolancie głowy nie zawracać. A w ogóle, czy tej wełny byłoby trochę do podziału?

    Nie dzwoniłam bo mi wyświetlacz padł w telefonie, ale głupio i tak po kolei dzwonić, dlatego pytam tu.

  6. Rozmawiałam tylko chwilkę, ale zrozumiałam ,że owiec jest stadko . Dostałam też zgodę na umieszczenie numeru na blogu i uprzedziłam Panią Jolantę, że będziecie dzwoniły 🙂

    W wolnych chwilach gospodyni sfotografuje owce i napiszę do mnie więcej, a ja wrzucę na bloga.

    Poprosiłam też, aby runo było wstępnie przebrane, aby zostały ładne kawałki z długim włosem do przędzenia .

    To wszystko, co wiem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s