Chyba już czas napisać List do Świętego Mikołaja ? Off-topic, ale nie do końca.

Zwykły wpis

Muszę się  wam przyznać , że co roku z przyjemnością sięgam po przepięknie ilustrowaną książkę J.R.R Tolkiena Listy Świętego Mikołaja.

Przez ponad dwadzieścia lat pisarz  wysyłał do swoich dzieci listy od Świętego Mikołaja, w których słowami i obrazkami  Święty Mikołaj przedstawiał swój dom, przyjaciół i zabawne bądź straszne wydarzenia na Biegunie Północnym.( ze wstępu )
A ponieważ wierzę, w zasady  mówiące, iż dostajesz to, czego szukasz oraz proście , a będzie wam dane,  pomyślałam , że warto napisać list do Mikołaja, bo może nie do końca się orientuje, co może sprawić wielką radość prządce  🙂
Pamiętam , że każdy mój list w dzieciństwie wyglądał tak :
Drogi Mikołaju !!!
Życzę Ci miłych Świąt i proszę o  rozpinkę tkacką (temple ), oraz o małą gręplarkę ( drum carder ).
Przy okazji Mikołaju  zerknij też na prośby koleżanek …..
( jak macie ochotę wziąć udział w zabawie dopisujecie się do listu 🙂 Nawet jak Święty Mikołaj nie znajdzie czasu , aby go przeczytać , to zawsze możemy liczyć na Mikołajów w najbliższym otoczeniu 😉
Reklamy

12 responses »

  1. Kochany Mikołaju, a ja bym chciała książki – aż trzy, taka jestem pazerna: „Wild colours” Jenny Dean, „Spin control” i „Brave new knits” – te ostatnią przez Poppy, bo mi ją pokazała 😉 Najpiękniejszy prezent byś mi zrobił, gdybyś zechciał te cenne dzieła przetłumaczyć od razu na polski…
    😉

  2. Kochany Święty Mikołaju! Bardzo proszę o trochę czasu i dobrą duszyczkę, co mnie prząść nauczy (niekoniecznie na drugim końcu Polski) – obiecuję, że będę grzeczna i nie będę kupowała włóczki dopóki nie przerobię zalegającej. Ufff…

  3. Święty Mikołaju, ja jako początkująca prząśniczka proszę o drum carder, ponieważ leży u mnie na balkonie reklamówka wełny ( surowej), którą już jakiś Twój kuzyn mi podrzucił…w dzieciństwie pomagałam mamie prząść,tkać, robić na drutach… więc trochę potrafię…a we wrześniu tego roku zamarzyło mi się, „ni stąd, ni zowąd” własnoręczne przerobienie wełny na filcowane ozdoby i czapkę kolorową taką inną od wszystkich 🙂 i szukałam w okolicy jakiejś gręplarni, ale nie ma tam, gdzie kiedyś były, ani nowych! a tu dzisiaj przez przypadek zajrzałam tutaj, a tutaj piszą, że jest coś takiego jak mała gręplarnia :0 I Ty tutaj rozporządzasz, więc Kochany Święty Mikołaju jak spełnisz moje marzenie 🙂 obiecuję przerobić tę wełnę i inne prezenty ( wełnę czesankową od innej Twojej kuzynki, którą widzę w powyższym wpisie 🙂
    Życzę Ci abyś miał dużo zdrowia na nadchodzące święta i sił do roznoszenia tych wszystkich prezentów.
    Pozdrawiam, Agnieszka 🙂
    Ps. Nadmieniam, że jest, to pierwszy w moim już dość długim życiu list do Św. Mikołaja 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s