Moja pierwsza wełenka.

Zwykły wpis

Kiedy podczas kursu, na buzi  świeżo upieczonej prządki , pojawia się szeroki uśmiech zadowolenia , na  widok swojej pierwszej , zdjętej z motowidła włóczki , powracam  często myślami do mojej pierwszej niteczki. Zawsze żałowałam, że gdzieś mi przepadła ….

Przybyła nam w ubiegłym tygodniu nowa prządka 🙂
Mam nadzieję, że Pani Agnieszka znajdzie  czas, aby
odwiedzić nas na blogu.

Kilka dni temu, zaczęłam robić generalne porządki w moich zapasach włóczek, szukając materiału do tkania na krosnach. Trochę tych wełenek mam,  poupychanych w różnych miejscach. Zresztą znacie to 😉

Przeszukałam  w s z y s t k i e zakamarki i ku mojej radości, znalazłam moją pierwszą, sprządzioną  nitkę . Farbowaną w barwnikach z motylkiem, pewnie razem z pieluchami z tetry. Wełenka jest  już chyba zabytkiem , ma prawie 30 lat 🙂
Oto ona :


W charakterze bardzo rusic, bardzo …:) Jak to pierwsza  nitka, której  szaleństwa grubości i skrętów, już  nigdy nie uda nam się powtórzyć 🙂
Reklamy

6 responses »

  1. Super znalezisko, ja też mam różne rzeczy pamiętające dawne czasy. I teraz się cieszę, że ich nie wyrzuciłam, ostatnio tak znalazłam bardzo fajne niteczki, chyba jedwabne.

  2. 30 lat przędzenia… Ciekawe ile kilometrów włóczki przez ten czas uprzędłaś, pewnie kulę ziemską kilka razy można owinąć 😉
    Śliczny kolor ma ta pierwsza i dobrze, że jednak nie przepadła 🙂
    pozdrawiam

  3. o nie, to nie tak, że ciągle przez ten czas przędłam …:)))
    To jedno z moich zainteresowań i to wcale nie najważniejsze . Ale trochę poprzędłam na studiach i jak był stan wojenny i jak mieszkałam w górach, bo wtedy czasy były takie , że trzeba było i wełnę uprząść i uszyć coś samemu, jak się chciało mieć coś ciekawego do ubrania 😉
    Wróciłam do tego zajęcia jakieś 7 lat temu, jak zamieszkaliśmy na wsi :)Wszystko temu sprzyja w takim miejscu, nawet sąsiad ze stadem owieczek…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s