Podsumowanie roku 2010

Zwykły wpis

Nasz wspólny prząśniczkowy blog istnieje od roku i myślę, że warto zrobić małe podsumowanie.
Jest nas – tu, na blogu – coraz więcej, ale pojawiają się także coraz liczniejsze prządki „niezrzeszone”. 

Bardzo mnie cieszy wzrastająca popularność przędzenia. Dla mnie jest to zajęcie dające wiele satysfakcji, o kontynuowaniu tradycji, powrocie do źródeł nie będę pisała: czujecie ten temat, prawda?

A teraz moje podsumowanie.

Najpierw obrazkowe:

Ten rok to dla mnie rok uczenia się i doskonalenia techniki przędzenia. Przepuściłam kilometry wełny przez palce, zwinęłam ze trzydzieści motków własnej włóczki. Poznawałam różne gatunki wełny i innych włókien, uczyłam się je prząść. Latem próbowałam bawić się w farbowanie naturalne: tu jeszcze dużo lekcji mam do odrobienia.
Jednak najcenniejsza w tym mijającym roku dla mnie rzecz, to spotkania z Wami: te na żywo i te wirtualne. Rozmowy o wełnach i nitkach, o kręceniu kołowrotkiem. Wspólne zainteresowania, wspólne tematy… Możliwość poznania niektórych z Was osobiście to dla mnie wielka radość, mam nadzieję, że będziemy miały okazję spotykać się i w nadchodzącym roku.
Pozdrawiam i proponuję Wam umieszczenie tu swoich podsumowań roku prząśniczki.

Reklamy

3 responses »

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s