dziergadła

Zwykły wpis
udziergałam , częściowo z wełny ręcznie przędzonej:], sweterek dla pewnego młodzieńca, który całkowicie mnie zawojował. miał znaleźć się u niego pod choinką, jednak ze względu na rozmaite fluktuacje to się nie udało. lekko spóźniony trafi do adresata pocztą.
renifera wrobiłam w kupną czerwoną włóczkę moją własną, ręcznie sprzędzioną wełną:]
a tutaj w całości. rozmiar, mniej więcej 76
Reklamy

11 responses »

  1. skręt w lewo bez problemu. skrętu w prawo- niet. 2ply zrobiłam na wrzecionie i to było wyzwanie. :]
    tej białej wełny mam już sporo, czekam słońca co by się w farbowanie pobawić.

  2. Szoszonko, jak to miło wełenkę własną widzieć w robocie, nie tylko w motku. Bardzo ładnie Ci wyszła. Intryguje mnie czemu masz kłopot ze skrętem w prawo. Chód kołowrotka, czy problemy z rytmem i kierunkiem?

  3. Ja co prawda nie mam wielkiego doświadczenia z mechanizmami kołowrotka, ale mój pierwszy miał podobne objawy i mój brat zauważył, że koło jest trochę wykrzywione. W prawo jakoś nawet chodził, a w lewo nie było siły- spadał sznur napędowy po 1 obrocie . Może tu jest podobny problem ??

  4. koło jest ok, proste i zacne. napęd podwójny. problematyczne jest to, że w prawo sznurek ślizga się po kole i nie przenosi ruchu na koło. w lewo wszystko jest ok. zmieniałam już sznurek, skracałam sznurek, zastępowałam sznurek mokrym i suchym rzemieniem. i cały czas jest tak samo. heh.
    przestałam już z tym po prawdzie walczyć, i spokojnie zbieram drobne do słoika na sonatę Kromskich.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s