Bajka i wełna

Zwykły wpis

Pamiętacie bajkę o kocie Filemonie? Jest jeden odcinek, który bardzo pasuje do tego miejsca, tutaj 🙂

Bajeczka zaczyna się słowami „szare, bure, lub pstrokate…” – zupełnie jak moje czesanki 😉

Na nowym wrzecionie uprzędłam ponad 700m pojedynczej nici. Czesanka corriedale, kupiona w Kaszmirze. Niteczka powędrowała do gara i  było to jak dotąd najbardziej udane farbowanie 🙂 Rano ją „ugotowałam”, potem wylazłam na cały dzień z domu, a wieczorkiem woda w garze była przejrzysta, płukanie poszło raz-dwa i już. Nie jest to szczyt szczytów, ale i tak się cieszę z efektu 🙂

Odkąd mam drewniane wrzecionko, moje „długopisowe” gwizdnęła Emilka. I kręci! W szoku jestem, oto jej dzieło:

corriedale Emilki

  Dziecię zdolniejsze ode mnie 🙂

Teraz pokażę te pstrokate:
Czesanka „do filcowania” – jak widać – idealna do filcowania 😉

W takiej formie zostanie, bo skubać tego nie będę, brrr… Wcale nie załatwiłam jej „gotowaniem”, tylko płukaniem – za bardzo ją dusiłam i „miąchałam”.

Dzięki pomocy Fanaberii nie poddałam się i kolorowałam dalej. Efekty były już bardziej zadowalające 🙂

Następne czesanki są lekko podfilcowane, ale bez problemu dają się prząść. Już wiem, że muszę bardzo uważać przy płukaniu,

Powyżej – „czasenka do filcowania”, poniżej – bfl (z Kaszmiru).

Kolory są nieco odjechane, przyznaję, że kolorowałam bez jakiegoś planu. Lubię połączenie zieleni i pomarańczu, więc tych kolorów użyłam, przy czym – na opakowaniu stało : CIEMNA zieleń. Co wyszło – widać 🙂
Do farbowania używałam rodzimych barwników – kakadu, lub „z motylkiem”.
pozdrawiam!

pozwolę sobie dodać filmik. Admin.

Reklamy

10 responses »

  1. No, no, no, Koleżanka to rozwijająca się błyskawicznie i do tego uparta zdolniacha jest :)))
    Podziwiam, szczerze !!! Ja nie mam serca do wrzeciona 😦

  2. Elu – dokładnie! ciemna zieleń, ALE – nie wymardałam od razu całej tytki – może ilość proszku ma znaczenie. Choć jak przygotowywałam barwnik to był ciemny; z drugiej strony przy farbowaniu szala użyłam cały barwnik i też ciemne nie wyszło 🙂

    Plastusiu – dzięki 🙂 może kiedyś z konieczności i filcowaniem się zajmę 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s