Wrzeciona

Zwykły wpis

21 marca rozpoczyna się słowiańskie święto – Ostara, nadejście wiosny. Z tej okazji w skansenie na wyspie Wolin sa organizowane warsztaty archeologii eksperymentalnej.  W tym roku będę prowadzić małe warsztaty z malowania temperami na desce i z przędzenia. Z tej okazji mój Tata zrobił dla mnie i komplet nowych wrzecion, żebyśmy mieli na czym ćwiczyć.
Teraz pewnie łatwiej zrozumieć, czemu nie zachwycam się wrzecionami od państwa Kromskich, skoro mam takiego fachowca w rodzinie 😉
Wrzeciona są wytoczone z dębu, sosny i jesionu. nie lakierowane, bo na żywym drewnie łatwiej się przedzie, nie ślizga się w palcach.
Waga wrzecion z prząślikiem to 45 gramów. Przy wrzecionach orenburskich waga zaczyna się od 22 gramów.

Wrzeciona współczesne, bezhaczykowe. Zniekształcenia perspektywy to kwestia skanera, w rzeczywistości wrzeciona są proste i symetryczne.
Wrzeciona orenburskie.

Postaram się zamieścić tu relację z warsztatów. Trzymajcie za mnie kciuki 🙂

Advertisements

9 responses »

  1. Wrzeciona są bardzo ładne:) Pozdrowienia dla zdolnego Taty.
    Czy do tych orenburskich, dorobił drewniane miseczki, czy użyjecie glinanych ?
    Trzymam kciuki za Ciebie i nowe prządki.
    Będziecie miały super zabawę 🙂 Z przyjemnością objerzę relację z warsztatów .

  2. To i ja się „przyczepię” 😉 „Ostara” to wymyślona nazwa dla święta współczesnych neopogan z ruchu wicca. Dla zwyczajów Słowian sprzed tysiąca lat (a takie czasy reprezentuje skansen woliński) wartoby użyć innego określenia.

  3. Zupełnie nie wyznaję się w tych niuansach historycznych i związanych z rekonstrukcją,ale cieszy mnie , że nowi ludzie rozpoczną przygodę z przędzeniem 🙂
    Alicjo, może dla zainteresowanych napiszecie coś o tym święcie na swoim blogu? Przeczytam z przyjemnością, bo w wiki napisano na ten temat bardzo mało.

  4. Przyznaję się bez bicia, że dopiero startuję z poznawaniem wczesnego Średniowiecza. Dotąd zajmował mnie ściśle XV wiek i późniejsze epoki.

    Miseczek drewnianych nie zamawiałam, bo Tata ma sporo innej pracy, ale myślę, że na warsztatach historycznych każdy będzie jakąś dysponował, a w razie czego sama mam 1 drewnianą i 2 gliniane.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s