Plotki przy kołowrotku. Czyli to i owo.

Zwykły wpis
Odkryłam dzisiaj  bloga prządki z Poznania YarnAndArt . Ostatni wpis przeczytałam z ciekawością, bo dotyczy zakupionego w Anglii drum cardera. Czekam z niecierpliwością na dalszy opis i ocenę tego urządzenia, bo sama planuję niedługo zakup.
Poza tym , mimo, że blożek jest młodziutki , pełnio na nim kolorów- sprzędzionych włóczek i farbowanych czesanek.
Kilka dni temu spotkałam się z maris , autorką bloga Pod motylem . Miałam okazję objadać się toruńskimi pierniczkami  i poprząść na pięknym, odrestaurowanym z sercem rodzinnym kołowrotku. Maris zostawiła w pracowni serce 😉 , i mam nadzieję , że jeszcze  tym roku uda nam się je wspólnie  z j e ś ć , na kolejnym spotkaniu u prząśnicy. 
Efektem spotkania jest zgrabny alpakowy precelek, który możecie zobaczyć tutaj.
Owca Elka rozsmakowała się w  kwiatach, które hoduje Egunia.  Teraz poluje na staroangielskie róże….
Elka planuje , jak tu podkraść się do różyczek…
(zdjęcie autorstwa  Eguni z jej strony)
Owca Elka zainspirowała mnie do poszerzenia  wiedzy na  temat owiec w Polsce, czego efektem jest kolejna książka, która pojawiła się na mojej półce.
Dobre opisy , piękne zdjęcia. Warto mieć tę książkę w swojej biblioteczce.
O owcach polskich napisała niedawno Jagienka .
Miłego przędzenia 🙂
Advertisements

10 responses »

  1. No proszę, jakie ładne serducho:)
    Mam również nadzieję na rychłe spotkanie, oby się udało:)
    Jestem po rozmowie w sprawie pozyskania alpaki. Jest szansa, bo jeszcze nie były strzyżone.

  2. Skoro ploteczki ;-).. od pewnego czasu podczytuję ten blog, bo trafiłam na niego szukając jakiś polskojęzycznych informacji o przędzeniu na wrzecionie. Dużo tutaj fajnych informacji, przydatnych. Przydałaby się informacja, gdzie aktualnie można nabyć runa domowego do przędzenia, nie każdy może w domu mieć owieczkę, czy alpakę. 😉 Pozdrawiam.

  3. Maris, trzymam zatem kciuki:) Na takiej „zdobycznej” alpace , najlepiej się doskonali przędzenie. Można, że tak powiem, prząść z rozmachem 😉

    JotHa, miło mi,że polubiłaś naszego bloga. Polską, zgręplowaną czesankę możesz kupić w POLTOPSIE. Banerek z przekierowaniem jest na prawym pasku .
    Pozdrowienia dla Ciebie i Wielkiej Łapy. ( uwielbiam molosy- te dzieciaki w futerkach:))

  4. 🙂 Dzięki Pracownio (trochę dziwny zwrot 😉 ). Polskiej czesanki trochę się obawiam pamiętna z dzieciństwa 'gryzących' swetrów. Szkoda, że opowieści Jagienki są po angielsku, chociaż tłumacz online bywa rozkoszny. 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s