tour de fleece 2011?

Zwykły wpis

czy to już nie czas na tour de fleece 2011?

działam na wrzecionie namiętnie, na razie tylko merynosem, ale przymierzam się powolutku do alpaki:]
startujemy?

Agata, pozwól, że dopiszę :


– o naszej zabawie w 2010 r i zasadach—> tutaj,
– a wszystko  zaczęło się 6 lat temu —> tutaj

Są już efekty przędzenia w tym roku —> tutaj

Zapraszamy do wspólnej zabawy 🙂

Reklamy

15 responses »

  1. Melduję się na starcie:) Taka sportowa rywalizacja , to świetny powód, aby ruszyć ostro z przędzeniem czesanek.
    Moje zadanie, w pierwszym etapie, to sprzędzenie białej wełny z owiec sąsiada na piątkowe eksperymenty z farbowaniem.

    Kto następny ?
    🙂

  2. pomimo iż rozumiem że, to pozytywnie zakręcona forma rywalizacji ja będę raczej się przyglądać z boku – od czasu kiedy ćwiczę jogę staram się nie podbijać sobie bębenka i żyć medytując przy kołowrotku:)))
    W zeszłym roku zawody wyszły Wam fantastycznie więc życzę zwycięstwa w nich Wszystkim :)))

  3. Dziękujemy za życzenia 🙂
    W zabawie najważniejszą sprawą nie jest ilość kilometrów sprzędzionej włóczki, ale kształtowanie swojego charakteru i przędzenie c o d z i e n n i e. Ja miałam w ubiegłym roku z tym problemy 🙂
    Może w tym będzie lepiej?
    I zawsze miło wiedzieć , co koleżanki mają w tym samym czasie na wrzecionie 🙂

  4. Elu mnie się tak prawie udaje bo dzień bez kołowrotka to taki pusty, a tak jak napisałam wcześniej ja przy przędzeniu odpoczywam i się relaksuję. Myślę że, wszyscy co zaczynają to najpierw cieszą się i fascynują nowością ale z biegiem czasu to doceniają terapeutyczne działanie przędzenia to taka mantra wyciszająca duszę :)))

  5. Te właściwości medytacyjne przędzenia są znane od dawna :)Dlatego jest to tak wciągające zajęcie. Ja ostatnio uwielbiam prząść na wrzecionie, właśnie z tego powodu o którym piszesz.
    Dodam jeszcze , że przędzenie wieczorem doskonale…usypia 😉

  6. Aaa…. przyderptalam za YarnAndArt tez w bardzo bialej koszulce nowicjusza totalnego.
    Czyli co… tylko, ze codziennie, to podstawowa zasada ? Bo ja z wrzecionkiem, ale z nabyta surowa alpaka, wiec mi troche po drodze. 😉 Zaczelam wlasnie wczoraj, wiec nie zlamalam przypadkowo zasad. 🙂

  7. To ja też się zgłaszam 🙂
    Dużo pewnie nie zrobię bo pracuję wrzecionem ale się postaram 😀
    Zaliczam sobie wczorajsze przędzenie – robiłyśmy gremialnie przęśliki z gliny i wypalałyśmy je w ognisku więc wypróbowanie było konieczne ;-D

  8. Też chętnie się dopisuję do zabawy, jeśli można?
    Biorąc pod uwagę, że mam w domu dwójkę małych dzieci to pewnie kilometrów nici będzie mało …, ale zabawa i tak pewnie będzie wspaniała :)))))

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s