krosna. część 2

Zwykły wpis

rozpakowałam  krosna. i mam kłopot, gdyż nie mam pojęcia jak je złożyć. ramy mniej więcej ogarniam, ale mechanizmów pedałowo-nicielnicowych ni w ząb.

duże części są dość łatwe do opanowania i dedukcyjnego wywnioskowania ich przeznaczenia i funkcji. wśród drobiazgów z kolei są takie, których przeznaczanie nie pozostawia cienia wątpliwości, jednak sposób montażu już tak, oraz takie, co do których nie mam pojęcia jak je ugryźć. na przykład takie cudo:

jestem również zaskoczona mnogością nicielnic(?). większość jest sprytnie zbudowana z trzcinek, natomiast jedna z metalu

i teraz mam zagwozdkę, jak to wszystko zmontować :]

Reklamy

15 responses »

  1. Tajemniczy przedmiot to rozpinka. Super, że ją masz! Na razie odłóż na bok – przyda się jak trochę potrenujesz. Te ramki z trzcinkami to grzebienie – mają pewnie różny rozstaw otworów (też bardzo bym się na Twoim miejscu cieszyła)

  2. Nicielnice są przeważnie zbudowane z dwóch deseczek i masy nitek (czasami są to druciki)Każda niteczka jest specjalnie zasupłana, żeby miała oczko do przekładania osnowy. Powinno ich być co najmniej dwie (im więcej, tym większe możliwości tworzenia różnych wzorów)
    Twoje krosna są podobne do moich. Gdybyś miała problemy z ich złożeniem pisz na maila e.gunia@gazeta.pl – postaram się pomóc!

  3. :] na pewno będę pytać o wszystko:]. na razie to dla mnie czarna magia.
    mam taką sprytną konstrukcję ze sporą ilością niteczek z czterech listewek. i jeśli to są nicielnice, to czym są te części z trzcinkami?
    sporo pracy jeszcze przede mną:]

  4. Szoszonko, jest takie fajne polskie przysłowie – Nie miała baba kłopotu, kupiła se prosie 😉

    Trzymam kciuki za doprowadzenie wszystkiego do szczęśliwego finału. Mnie to pewnie też prędzej czy później spotka. Pozdrawiam

  5. To wygląda mi na krosna czteronicielnicowe. Wejdź na stronę Glimakry. Znajdziesz tam schematy budowy bardzo podobnych krosien.
    Możesz wrzucić zdjęcie tych listewek z niteczkami ?
    Wydaje mi się ,że masz wszystkie części. Jeżeli te części z nitkami to nicielnice.
    Płoch, to masz aż za dużo :)Zwróć uwagę czy są kompletne, tzn. bez ubytków w szczebelkach.
    Zerknij sobie na mojego bloga, jak wyglądały moje krosna po wyjęciu z paczki, to się trochę pocieszysz;)

  6. Szoszonko, niezła układanka :))
    Ja swoje krosna najpierw widziałam w całości. Podpisałam rózne części zanim je rozłożyłam i zapakowałam do bagażnika i to skróciło czas układania…
    Wydaje mi się, że to, co nazywasz nicielnicami to płochy, właśnie z trzcinek albo metalowe, a to, co na pierwszym zdjęciu jest oparte o ścianę na wprost to bidło jak nic.
    Ale fajne krosna!

  7. Kurcze , jak tylko znajdę trochę czasu – wreszcie wrzucę na picassę zdjęcia z montowania krosna mam po kolei , mniej więcej co do czego 🙂 Kurs to może nie jest, ale trochę się można zorientować . Zmobilizowałaś mnie 🙂

  8. tak sobie myślę, że byłoby mi łatwiej, gdybym zobaczyła je złożone:]jednak w całości ich nie widziałam.
    niedzielne wyprawa do skansenu zaowocowała filmikiem i mnóstwem zdjęć znajdujących się tak krosien. mam już pewne podejrzenia co do sposobu połączenia niektórych części, większości jednak kompletnie nie ogarniam. jutro postaram się porobić zdjęcia poszczególnym zadziwiającym mnie elementom i jeszcze trochę was pomęczyć:]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s