Sweterek

Zwykły wpis

Nareszcie skończyłam sweterek dla córki 🙂 Dzięki Lady Altay i jej pięknej, ręcznie farbowanej czesance.
Przędłam na wrzecionie, grubo i niezbyt ściśle, więc wyszła cokolwiek artystyczna włóczka, za to o pięknych przejściach barw, jak burzowe, letnie niebo. Sweterek zrobiłam na szydełkach o rozmiarach 4.5 i 5. to pierwsza moja tak duża rzecz na szydełku, dotąd robiłam tylko czapki i skarpetki.

Kolory najładniejsze i najbliższe rzeczywistych wyszły na zdjęciu z „modelką” 🙂

Właścicielka sweterka ogląda nowy nabytek.

Przód z dekoltem na zakładkę.

Tył, bez żadnych fajerwerków 🙂
Advertisements

11 responses »

  1. Sweterek faktycznie piękny, ale mnie modelka oczarowała niesamowicie. Przekochane dzieciątko, nic tylko tulić. Ach… chyba czas mi babcią zostać, bo coraz bardziej takie kruszynki mnie rozczulają 🙂 Pozdrawiam serdecznie. Buziaczki dla córeczki.

  2. Ja też się zachwyciłam kolorem od pierwszego wejrzenia. Sweterek wyszedł cieplutki, więc jestem ciekawa, czy moja mała zdąży z niego wyrosnąć przed mrozami, czy nie 🙂

  3. Na razie jak przędę, to czepia się wrzeciona. Tak samo jak jej starszy brat swego czasu. Teraz już podrósł, więc zajmuje się całymi godzinami rozwijaniem motków z wełną i plątaniem ich w węzły gordyjskie 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s