Wyzwanie. Zaczynam od początku.

Zwykły wpis
Niestety, muszę zaczynać wyzwanie od nowa. Alpaka nie nadaje się na mitenki i rękawiczki. No chyba , że na takie, jak to mówią na Kaszubach „kościołowe” . Obejrzałam mitenki Eguni z alpaki, częściowo podfilcowane, obejrzałam moje własne rękawiczki z alpaki, robione w ubiegłym roku, też częściowo podfilcowane i postanowiłam zacząć jeszcze raz.

Wełna z polskiego merynosa, przędziona na wrzecionie , farbowana w koszenili. Niektóre partie farbowane w koszenili i marzannie i jeszcze w czymś, czego nie pamiętam.Jednym słowem, efekty różnych farbiarskich eksperymentów. Zielona, farbowana w ubiegłym roku, będzie na małe, wrabiane wzorki.
Może ktoś, to ma ochotę na uczestniczenie w wyzwaniu, do mnie jeszcze dołączy? 
Advertisements

6 responses »

  1. Ja bym chętnie dołączyła, bo nie zdążyłam w styczniu, a w zasadzie zdążyłam uprząść, ale moje zaproszenie wygasło i nie mogłam posta wysłać więc może zdążę w lutym. Mitenki będą oczywiście z wrzosówki. Pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s