Skarpety mojej Babci

Zwykły wpis

Mój Sąsiad do niedawna trzymał owce. Były to wrzosówki i owce pomorskie.  Wełna z nich – już uprzędziona (ręcznie) trafiła do mnie. Część tego skarbu przekazałam mojej Babci. Babcia lubi robić skarpetki na drutach. Model podstawowy – jak przed laty.

Wełna jest cienko sprzędziona i skręcona w trzy nitki. Kolory układają się „jak leci” i nadają skarpetom rustykalny charakter.  Babcia obdarzyła takimi skarpetami już wszystkich w naszej rodzinie.  To jest model świetny do kaloszy, gumiaków, gumofilców, wysokich butów (glanów, desantów itd) 🙂 Skarpety są grube i ciepłe, ale trochę szorstkie – tylko dla prawdziwego mężczyzny.

Advertisements

4 responses »

  1. U mnie w domu na taką wełenkę mówiło sie pryskana;-0
    Bardzo nie lubiłam sweterków robionych w trzy nitki-biała i czarna oryginalne i czerwona farbowana. Teraz chciałabym taki;-)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s