Naprawa kołowrotka

Zwykły wpis

Gdy pokazywałam grzebień zrobiony przez Radka, wspomniałam, że Radek miał
wcześniej poważniejsze zadanie – była to naprawa mojego kołowrotka.

Kołowrotek mam od 1 sierpnia i cieszyłam się nim tylko tydzień. Co prawda
przestrzegłam wszytkich w domu, że mają na niego uważać, nie wolno go potrącać
ani się na nim opierać. Zapomniałam tylko uprzedzić kotkę :). Dokładnie po
tygodniu, moja szalona kotka skoczyła na niego z dwumetrowej witryny. Skakała ze
sporej wysokości, więc uderzyła z dużą siłą i przewróciła go na podłogę. Na
szczęście kotce nic się nie stało, ale w kołowrotku pękło skrzydełko.
Jedyny ratunek był Radku :). Radek zadziałał błyskawicznie :), jednego dnia mój syn
zawiózł zepsutą część, na drugi dzień Karolina z Radkiem przywieźli wszystko
naprawione :).

To już archiwalne zdjęcie, tego już nie ma

Radek dosłownie wyrzeźbił zniszczony element, haczyki przełożył ze starego

Dziękuję Radziu 🙂

A nowe sukieneczki z „mojej” wełny można zobaczyć na blogu http://style4doll.blogspot.com/

Miłego dnia 🙂

Jola

Reklamy

3 responses »

  1. Fajnie mieć Radzia pod ręką. 🙂
    Z braku takowego, obawiałam się szukać starszych kołowrotków, często przecież z brakami umożliwiającymi prace.
    Miłej pracy z nowym. 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s