Wrotycz.

Zwykły wpis

Zaiste wielka moc tkwi w tym zielsku .Zwykle barwi na zielono, a odcienie zależą od twardości wody i dodanych składników. Ja dodałam trochę ałunu i siarczanu miedzi :

Ostatnio bardzo dużo grępluję i przędę , przygotowując wełenki do tkackich projektów .

Wyzwaniowy szaliczek prawie na ukończeniu, zostało mi z 40 cm. A jak Wam idzie ?

Reklamy

8 responses »

  1. no taka zieleń chodzi mi po głowie do zimowego golfika :))
    tylko ja nie dam rady wrotyczem ufarbować będzie eksperyment z mieszaniem 🙂
    oby chociaż trochę był podobny to Twojej zieleni.
    mój jesienny szalik to właściwie nie szalik ale takie coś do omotania jest bardzo naturalny bo z brązowego bfl i finnish’a zdjęcia już mam tylko muszę opisać 🙂

  2. Cudowny kolor!
    Ja jeszcze nawet nie zaczęłam zaczynać z wyzwaniem 😦 Wciąż coś mnie odciąga od krosna, na którym mam inny projekt do ukończenia. Mam nadzieję, że przed pierwszym śniegiem jeszcze zdążę 😛
    Pytanie – pierwszy śnieg u mnie, czy na wschodnich krańcach Polski? 😛

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s