Kołkowe krosno, czyli peg loom .

Zwykły wpis

pl3

Robiąc wiosenne porządki pocięłam kilka starych rzeczy na kolorowe paski,  z myślą o utkaniu z nich chodniczka do wiejskiego domku .

Ponieważ na dużych krosnach mam nadal  nieskończoną tkaninę, wyciągnęłam z szuflady kołeczkowe krosno – peg loom .

pl2

Krosno składa się z drewnianych kołeczków z przewierconym otworem , przez który przewlekamy  nici osnowy i listewek mocowanych do stołu z otworami na kołeczki . Można zrobić samemu takie krosno z patyków .  Jak tka się na tym krosienku ? Spójrzcie na filmik :

Na krośnie można tkać figury geometryczne , odpowiednio przekładając nici wątku .   Wątkiem może być surowe, niesprzędzione owcze runo . Chodniczek jest wtedy bardzo miękki i puchaty.

pl1
Mój dywanik ze szmatek został już zaakceptowany przez kotkę , która spędziła na jego utkanej połówce noc 🙂  Jednym słowem ,dostał już lajka 😉

Reklamy

9 responses »

  1. Super. Można u nas gdzieś nabyć ? Osobiście nie widzę możliwości przycinania patyczków, przewiercania dziurki, etc. Jakimś wyjściem, są rurki (na jakimś innym filmiku), tylko trzeba czymś blokować sznureczek w rurce, no i jednak listwa z otworkami, w której patyczki stoją też jest istotna przy dywanikach.
    Nie znałam. Myślałam, że dywaniki ze szmatek robi się bardziej klasycznie, a tutaj … no fajnie. 🙂
    Dziękuję.

    • Ja swoje kupiłam jakiś czas temu na Allegro. W Polsce chyba nikt ich nie produkuje . A szkoda , bo krosna te są bardzo lubiane i maja oddanych fanów. Nie zajmują dużo miejsca, są przenośne i można na nich tkać różne wzory oraz tkaniny ” na okrągło ” – na torby i poduszki .

      Krosna z patyków wyglądać może tak : https://www.flickr.com/photos/skeffto/3479226451/

      Myślę, że świetnie nadaje się do utkania większych form – na przykład mat z sitowia lub trzciny.

  2. to jest genialne i…. zaczęłam się zastanawiać czy mając w ogrodzie trawę pampasową (źdźbła są sztywne i mają puste środki) nie dałoby się czegoś takiego wyprodukować w domu…. nie umiem tylko jednego załapać, jak te kołeczki mają nawleczone nici?

  3. Ale fajne zajęcie…jak tylko wydobrzeję to się może skuszę, zawsze lubiłam dziergać i robić temu podobne rzeczy
    Pozdrawiam z nowego bloga:):)
    Pat z Miszmaszowej Krainy:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s